Po wale wzdłuż Sanu i po mieście. W deszczu
-
DST
25.00km
-
Teren
16.00km
-
Czas
01:41
-
VAVG
14.85km/h
-
VMAX
32.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 maja 2010 | dodano: 20.05.2010
Pojechałem wałem wzdłuż Sanu od mostu na Pysznicę za rozdzielnię gazu za Brandwicą. Wracając tą samą drogą zjechałem z wału na wysokości ulicy Polnej w Rozwadowie. Na obwodnicę i Alejami do Nowego kościoła i Popiełuszki już w kierunku domu....
Kilka fotek:
Koryto rzeki jest dopiero za linią drzew w tle jakieś 60-70 metrów
Do szczytu wału brakuje jakiś metr

W tle oczyszczalnia ścieków, na szczęście za wałem...

W tym miejscu wał jest trochę rozjeżdżony i woda jest bliziutko 
Moja maszyna, mimo błota nawet czysta:-)
Kategoria Moje

