Moje
| Dystans całkowity: | 2006.74 km (w terenie 844.81 km; 42.10%) |
| Czas w ruchu: | 113:38 |
| Średnia prędkość: | 17.66 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 76.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 19410 m |
| Liczba aktywności: | 73 |
| Średnio na aktywność: | 27.49 km i 1h 33m |
| Więcej statystyk | |
Las
-
DST
18.51km
-
Teren
18.51km
-
Czas
01:10
-
VAVG
15.87km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
"
Kategoria Moje
Po lesie
-
DST
16.00km
-
Teren
16.00km
-
Czas
01:03
-
VAVG
15.24km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po lesie, po górkach i piachu. Dobry wyczerpujący trening:-)))
Kategoria Moje
Po lesie
-
DST
10.00km
-
Teren
10.00km
-
Czas
00:40
-
VAVG
15.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trening po lesie. do 26 września jeszcze kilka dni. A teren ma być ciężki, więc trenuję. Na razie idzie opornie ale jestem pełen wiary i nadziei.
Kategoria Moje
Po ścieżkach rowerowych Stalowej Woli
-
DST
25.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
18.75km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście....
Kategoria Moje
Cross rowerowy Ulanów 2010
-
DST
84.95km
-
Teren
35.00km
-
Czas
04:50
-
VAVG
17.58km/h
-
VMAX
60.00km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw 10 km trasa MTB. 4 kółka po 2500 metrów. Układał ją jakiś sadysta. 2 podjazdy tak strome, że trzeba było zejść z rowerka. Reszta po grząskim piachu i ornym polu które kończyło się właśnie jednym z tych podjazdów. Dobrze, że w ogóle to ukończyłem.
A potem Cross na 50 km, który u mnie wyszedł na 60 km. Organizatorzy słabo oznaczyli trasą w lesie i pewnie coś nadłożyłem. Trasa bardzo zróżnicowana. Kilka podjazdów, las, sporo piachu, trochę po szutrze i asfalcie. Dwa super zjazdy i jeden mniejszy a'la downhill. Generalnie impreza fajna. Bardzo jestem zadowolony za rok na pewno powtórzę. 



Kategoria Moje
Po ścieżkach rowerowych Stalowej Woli
-
DST
17.29km
-
Czas
00:40
-
VAVG
25.93km/h
-
VMAX
34.00km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po ścieżkach rowerowych Stalowej Woli.
Dużo można by pisać jak piesi traktują ścieżki rowerowe. Kiedy zaczną traktować te ścieżki jak ulice tylko dla rowerów? Kiedy dotrze to do świadomości wielu pieszych, że ja i rower to jakieś 90 kg mięsa i aluminium? Naprawdę mogę wyrządzić dużą krzywdę wpadając na takiego pieszego nawet z prędkością 25 km/h. Kiedy wreszcie włażąc na tą ścieżką zaczną się oglądać czy nie nadjeżdża jakiś cyklista.
Kategoria Moje
Stalowa Wola i okolice
-
DST
38.33km
-
Czas
01:50
-
VAVG
20.91km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na obwodnicę, do Turbii na lotnisko. Powrót na obwodnicę. Do Pysznicy i znów na obwodnicę. Trochę szukałem pomysłu na jazdę.


Kategoria Moje
Stalowa Wola i okolice
-
DST
19.00km
-
Czas
01:00
-
VAVG
19.00km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Takie kręcenie przed burzą. Blisko domu i w kółko.
Kategoria Moje
Stalowa Wola i okolice
-
DST
64.36km
-
Czas
02:45
-
VAVG
23.40km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś sporo kilometrów. Stalowa Wola, ulice Bojanowska, Przyszowska, Grabskiego, Solidarności i Energetyków do Niska. Dalej Zarzecze, Kłyżów, Pysznica, Jastkowice, Brandwica i do Stalowej Na obwodnicę jedno kółeczko i na lotnisko do Turbii. Powrót na obwodnicę dwa kółeczka i do domku przez miasto. Dziś wreszcie wracałem z oświetleniem z przodu i z tyłu rewelacja:-))
Kategoria Moje
Stalowa Wola i okolice
-
DST
20.14km
-
Czas
01:17
-
VAVG
15.69km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Sprzęt Giant Yukon
-
Aktywność Jazda na rowerze
Bardzo wolniutko w okolicach Pysznicy i Stalowej Woli. Powrót znów po ciemku. Dziś kupiłem lampkę, bo bez oświetlenia się nie da:-))
Kategoria Moje

